Przeskocz do treści Przeskocz do menu

„Kobiety Razem – różne doświadczenia, równe prawa”

Dotyczy projektu: Siła Kobiet! Razem mieszkamy - wspólnie działamy.

„Kobiety Razem – różne doświadczenia, równe prawa”. Wspólny stół, rozmowa i praktykowanie równości

Ponad 30 kobiet o różnych historiach, doświadczeniach i pochodzeniu spotkało się 12 września 2026 r. w Baobabie w Lublinie podczas inicjatywy „Kobiety Razem – różne doświadczenia, równe prawa”. Wspólne gotowanie, warsztat psychologiczny oraz zajęcia z ruchu somatycznego stworzyły przestrzeń do integracji, rozmowy o dyskryminacji, własnych granicach i prawie każdej osoby do równego traktowania.

Inicjatywa została zrealizowana w ramach projektu „Siła Kobiet! Razem mieszkamy – wspólnie działamy”. W wydarzeniu uczestniczyły Polki oraz kobiety z doświadczeniem migracji, m.in. z Ukrainy i Białorusi. Były wśród nich młode dziewczyny, dojrzałe kobiety, seniorki oraz wolontariuszki Fundacji Aktywności Obywatelskiej.

Ta różnorodność była jedną z największych wartości spotkania. Uczestniczki różnił wiek, język, kraj pochodzenia, doświadczenia życiowe i migracyjne, ale łączyła potrzeba bycia razem, wzajemnego poznania i stworzenia relacji opartych na szacunku.

Pierogi były pretekstem do spotkania

Pierwszą częścią inicjatywy były polsko-ukraińskie warsztaty kulinarne „Pierogi świata – przy jednym stole”.

Dlaczego właśnie pierogi?

Bo są czymś prostym i swojskim. Kojarzą się z domem, wspólnym przygotowywaniem posiłku, rozmową i spotkaniem przy stole. Nie trzeba mieć szczególnych umiejętności, aby uczestniczyć w takim działaniu – jedna osoba zagniata ciasto, druga przygotowuje farsz, ktoś lepi, ktoś podpowiada, a ktoś po prostu jest obok i rozmawia.

I właśnie tak wyglądało sobotnie spotkanie.

Polskie, ukraińskie i białoruskie uczestniczki wymieniały się przepisami i kulinarnymi doświadczeniami. Rozmowy rozpoczynały się od tego, co dodać do ciasta, aby było bardziej elastyczne, jak najlepiej przygotować farsz czy z czym podawać pierogi, a chwilę później przenosiły się na inne tradycyjne potrawy przygotowywane w domach z okazji świąt i rodzinnych uroczystości.

Szczególnie ważne było także spotkanie różnych pokoleń. Młode kobiety z ogromną otwartością korzystały z doświadczenia starszych uczestniczek, uczyły się zagniatania ciasta i lepienia pierogów, a jednocześnie każda z kobiet mogła wnieść do wspólnego działania własne doświadczenie i wiedzę.

Bardzo szybko przestało mieć znaczenie, kto jest Polką, kto Ukrainką, kto Białorusinką, kto ma dwadzieścia lat, a kto sześćdziesiąt. Zostały rozmowa, śmiech, ciekawość drugiego człowieka, współpraca i wspólny stół, przy którym różnice przestały być barierą.

I właśnie o to chodziło.

Pierogi nie były celem samym w sobie. Były sposobem na stworzenie przestrzeni, w której kobiety mogą być razem niezależnie od wieku, pochodzenia, języka, wyznania, sytuacji życiowej czy wcześniejszych doświadczeń.

Spotkanie pokazało, że różnorodność nie jest przeszkodą w budowaniu wspólnoty. Przeciwnie – może być jej ogromną wartością.

Przeciwdziałanie dyskryminacji nie zawsze musi zaczynać się od wielkich kampanii czy formalnych szkoleń. Czasami zaczyna się od prostego gestu – od tego, że siadamy obok siebie przy jednym stole i zaczynamy ze sobą rozmawiać.

Równe traktowanie również zaczyna się w codziennych sytuacjach: od tego, czy dostrzegamy drugiego człowieka, czy dajemy mu przestrzeń, jesteśmy ciekawi jego historii i potrafimy być razem pomimo różnic.

Dlatego warsztat kulinarny nie był szkoleniem o równości. Był praktykowaniem równości.

Od wspólnego stołu do rozmowy o dyskryminacji

Program inicjatywy został ułożony nieprzypadkowo. Najpierw uczestniczki miały możliwość poznania się i wspólnego działania w swobodnej atmosferze, a dopiero później przeszły do trudniejszych tematów związanych z dyskryminacją, nierównym traktowaniem i granicami.

Podczas warsztatu „Jak reagować na dyskryminujące i krzywdzące zachowania?” uczestniczki wraz z psycholożką rozmawiały o stereotypach, wykluczeniu i różnych formach nierównego traktowania.

Na początku część kobiet była ostrożna i wycofana. Z czasem pojawiało się jednak coraz więcej otwartości i szczerości. Uczestniczki zaczęły mówić o własnych doświadczeniach, trudnych sytuacjach i zachowaniach, których wcześniej nie zawsze potrafiły nazwać.

Ważnym elementem spotkania było uświadomienie sobie, że dyskryminacja nie zawsze przyjmuje spektakularną formę. Może być krzywdzącym komentarzem, stereotypową oceną ze względu na narodowość czy język, pomijaniem, wykluczeniem albo gorszym traktowaniem w zwykłej codziennej sytuacji.

Kobiety poznawały również praktyczne sposoby reagowania. Rozmawiały o tym, jak spokojnie i bezpiecznie nazwać krzywdzące zachowanie, jak nie pozostawać obojętnym świadkiem, jak wesprzeć osobę doświadczającą nierównego traktowania i jak stawiać własne granice.

Dla części uczestniczek szczególnie ważne było uświadomienie sobie, że mają prawo powiedzieć „nie”, chronić własne granice i oczekiwać szacunku.

Przeciwdziałanie dyskryminacji to bowiem nie tylko wiedza o zjawisku. To również świadomość: mogę zareagować, mogę postawić granicę, mogę wesprzeć drugą osobę.

„Moje ciało, moje granice”

Równolegle odbywał się warsztat „Somatyczny ruch – moje ciało, moje granice”.

Była to inna droga do tego samego ważnego tematu – prawa do własnych potrzeb, granic i decydowania o sobie.

Poprzez uważny kontakt z ciałem, dotyk, automasaż, swobodny ruch, taniec i pracę z napięciem uczestniczki uczyły się zauważać sygnały płynące z własnego ciała i lepiej rozpoznawać jego potrzeby.

Na początku wiele kobiet było spiętych i niepewnych. W miarę trwania zajęć coraz bardziej pozwalały sobie na swobodę, zatrzymanie i odpuszczenie napięcia. Po warsztacie uczestniczki mówiły o lekkości, uldze i głębokim relaksie – o poczuciu, jakby część napięcia, które wcześniej nosiły w sobie, po prostu zniknęła.

Zajęcia pokazały także, jak silnie temat równości łączy się z prawem do własnych granic. Każda osoba ma prawo powiedzieć: „tego chcę”, „tego nie chcę”, „to jest dla mnie w porządku”, „to jest moja granica”.

A żeby szanować granice innych osób, najpierw trzeba nauczyć się zauważać własne.

Nie obok siebie, tylko razem

„Kobiety Razem” nie były więc wydarzeniem o pierogach. Pierogi były początkiem rozmowy.

Sednem inicjatywy było spotkanie kobiet o różnych historiach, budowanie relacji, wzmacnianie ich sprawczości, przełamywanie stereotypów oraz przeciwdziałanie dyskryminacji i wykluczeniu.

Istotne jest również to, że inicjatywę współtworzyły kobiety z doświadczeniem migracji uczestniczące w projekcie „Siła Kobiet! Razem mieszkamy – wspólnie działamy”. Nie były one wyłącznie odbiorczyniami działań czy uczestniczkami wydarzenia. Stały się jego pomysłodawczyniami, organizatorkami i liderkami działania skierowanego do lokalnej społeczności.

Takie przejście – od roli uczestniczki do osoby, która sama inicjuje, organizuje i tworzy działania dla innych – jest ważnym elementem wzmacniania sprawczości kobiet i ich aktywnego uczestnictwa w życiu społecznym Lublina.

Jedno kilkugodzinne spotkanie oczywiście nie rozwiąże problemu dyskryminacji. Może jednak coś rozpocząć.

Może sprawić, że jedna kobieta po raz pierwszy naprawdę porozmawia z osobą pochodzącą z innego kraju. Inna nauczy się rozpoznawać krzywdzące zachowanie. Ktoś odważy się zareagować. Ktoś poczuje, że ma prawo postawić granicę. A jeszcze ktoś odkryje, że różnice nie muszą oznaczać dystansu.

Bo zmiana społeczna bardzo często zaczyna się właśnie od takich małych, konkretnych doświadczeń.

Nie zawsze możemy od razu zmienić cały świat, ale możemy zmieniać sposób, w jaki traktujemy człowieka stojącego obok nas.

Różne doświadczenia – równe prawa.

Dziękujemy wszystkim uczestniczkom, prowadzącym, wolontariuszkom oraz osobom zaangażowanym w przygotowanie i realizację inicjatywy.

Projekt „Siła Kobiet! Razem mieszkamy – wspólnie działamy” aktywnie włącza migrantki, uchodźczynie i repatriantki w życie społeczne Lublina poprzez działania obywatelskie, edukacyjne i antydyskryminacyjne.

Projekt finansowany przez Komisję Europejską w ramach Programu Równych Praw realizowanego ze środków programu CERV finansowanego ze środków Komisji Europejskiej w ramach programu „Obywatele, Równość, Prawa i Wartości” na lata 2021 – 2027.

Sfinansowane ze środków UE. Wyrażone poglądy i opinie są jedynie opiniami autora lub autorów i niekoniecznie odzwierciedlają poglądy i opinie Unii Europejskiej lub Komisji Europejskiej. Unia Europejska ani organ przyznający nie ponoszą za nie odpowiedzialności.

Ikona wstecz Wróć do aktualności

Ikona do góry