Za nami ostatnia grupa warsztatowa „Moc Działania” realizowana w ramach projektu "Siła Kobiet! Razem mieszkamy - współnie działamy". Wraz z nią zakończył się ważny etap przygotowań do inicjatyw.
To były intensywne miesiące pełne rozmów, ćwiczeń, wspólnego planowania i budowania odwagi do działania. Uczestniczki — aktywne Migrantki i Uchodźczynie związane z Lublinem — nie przyszły na warsztaty po gotowe odpowiedzi. Przyszły po przestrzeń, w której można mówić otwarcie, wymieniać się doświadczeniem i sprawdzić, jak przekuć pomysły w realne inicjatywy społeczne.
Podczas spotkań rozmawiałyśmy o tym, jak wspierać inne kobiety i skutecznie motywować je do działania. Ważnym tematem była także aktywność obywatelska — ta codzienna, lokalna, często zaczynająca się od małych kroków. Dyskutowałyśmy o tym, jak angażować się w inicjatywy społeczne, jak reagować na dyskryminację i mowę nienawiści oraz z jakich narzędzi prawnych można korzystać, by skutecznie bronić swoich praw i wspierać innych.
Uczestniczki dzieliły się swoimi pomysłami na działania dla kobiet mieszkających w Lublinie, zastanawiały się, które inicjatywy warto realizować w pierwszej kolejności i jak odpowiadać na realne potrzeby lokalnej społeczności. Dziś wiele z tych pomysłów zaczyna wychodzić poza salę warsztatową.
Przed nami działania promujące równość praw, wzmacnianie kobiet i przeciwdziałanie wykluczeniu. Przed nami inicjatywy tworzone przez kobiety i dla kobiet. Ale przede wszystkim — przed nami dalsze budowanie wspólnoty opartej na wzajemnym wsparciu, współpracy i przekonaniu, że zmiana zaczyna się tam, gdzie ktoś odważy się zrobić pierwszy krok.
Projekt finansowany przez Komisję Europejską w ramach Programu Równych Praw realizowanego ze środków programu CERV finansowanego ze środków Komisji Europejskiej w ramach programu „Obywatele, Równość, Prawa i Wartości” na lata 2021 – 2027.
Sfinansowane ze środków UE. Wyrażone poglądy i opinie są jedynie opiniami autora lub autorów i niekoniecznie odzwierciedlają poglądy i opinie Unii Europejskiej lub Komisji Europejskiej. Unia Europejska ani organ przyznający nie ponoszą za nie odpowiedzialności.